Ogromna kontrowersja w Pucharze Polski! Oto co zrobił sędzia 09.04.2026

W środę Górnik Zabrze zapewnił sobie awans do finału Pucharu Polski po raz pierwszy od 25 lat, pokonując Zawiszę Bydgoszcz 1:0. Dzień później w drugim półfinale Raków Częstochowa zmierzył się z GKS-em Katowice. Mecz obfitował w zwroty akcji i kontrowersje sędziowskie. GKS prowadził 2:0 po golach Jirki i Jędrycha z karnego, ale Raków wyrównał w drugiej połowie dzięki trafieniom Brunesa i Racovitana. Kolejna kontrowersja miała miejsce po uznaniu bramki Diaby-Fadigi po analizie VAR, mimo wątpliwości co do szybkości wejścia w pole karne. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 3:3 po golu Zrelaka w końcówce, a dogrywka przyniosła prowadzenie Rakowa 4:3 po bramce Rocha, lecz GKS wyrównał za sprawą Markovića. O wszystkim zadecydował konkurs rzutów karnych, w którym lepsi okazali się piłkarze Rakowa, wygrywając po pomyłkach Jirki i Milewskiego z GKS-u. Finał odbędzie się 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie.
















